Polska Parafia Katolicka pw. Matki Boskiej Częstochowskiej z Jasnej Góry w Ludwigsburgu
Polska Parafia Katolickapw. Matki Boskiej Częstochowskiej          z Jasnej Góry w Ludwigsburgu                                    
ks. Arkadiusz Czemkik podczas święceń kapłańskich

 

Wywiad z Arkiem Czempikiem                                                                                                              24.marca 2009

  

  1. 10 lat temu wybrałeś drogę, która doprowadziła Cię do celu. Powiedz Arku jak się czujesz przed tym ostatnim wyzwaniem, przed święceniem kapłańskim.

Muszę tutaj zrobić dwie uwagi co do pytania, zanim odpowiem jak się czuję. Więc po pierwsze, coraz bardziej to rozumiem, że to nie ja wybrałem pewną drogę, ale że to Chrystus ją wybrał dla mnie i sam mnie nią prowadził, nawet niósł nieraz. A po drugie, to napewno jest to jakiś cel, do którego teraz dochodzę, do którego jestem doprowadzany i który otrzymam w darze od Boga, jednak jest to jeszcze bardziej początek nowej drogi, gdyż ten dar nie otrzymam dla siebie, ale aby służć jeszcze bardziej Bogu i ludziom. Więc cieszę się i ufam, że Bóg dalej mnie będzie prowadził i mi pomagał, że On sam będzie przeze mnie innym darował swoją miłość. Cieszę się, że będę mógł być jeszcze bardziej na służbie Najwyższego.

 

  1. Wtedy jesienią 1999 roku udzieliłeś wywiadu do naszej ARKI wyrażając się o swoim celu jako kapłan-zakonnik. Powiedz - jak widzisz to z dzisiejszego punktu widzenia.

Człowiek się zmienia, miejmy nadzieję, że dojrzewa przez różne doświadczenia, szczególnie będąc młodą osobą. Moje przekonanie, że jestem powołany do życia we wspólnoocie z innymi jako ksiądz, pozostało. Co się zmieniło, to fakt, że dość szybko rozpoznałem, że to moje miejsce jest we Wspólnocie Emmanuel, której wtedy jeszcze tak dobrze nie znałem.

 

  1. Jak wyglądała droga do kapłaństwa? W ciągu 10 lat musiało się wiele wydarzyć.

Po maturze w Heilbronn zostałem posłany jako kandydat na Oratorianina św.Filipa Neri do Rzymu, gdzie zacząłem studia filozofii i trochę teologi. W ciągu tego roku właśnie poznawałem coraz bardziej międzynarodową Wspólnotę Emmanuel i rozeznałem, że jestem powołany do życia w niej, dlatego zaproponowano mi rok propedeutyczny w Namur w Belgii, aby jeszcze lepiej rozeznać powołanie do kapłaństwa jak i ze Wspólnotą. Po tym roku, po potwierdzeniu jednego jak i drugiego, wysłano mnie na dalsze studia z powrotem do Niemiec, jednak do innego landu, którym jest Bawaria. W Monachium zrobiłem po dwóch latach „Baccalaureat” z filozofii u Jezuitów oraz „Vordiplom” z teologii na uniwersytecie. Wtedy wyruszyłem do Kazachstanu, aby tam pomagać w rozwoju tego kraju, ucząc języków obcych oraz będąc pracownikiem socjalnym. Ten wyjazd był również propozycją przełożonych.

Po przeszło roku wróciłem do Niemiec, po dwóch latach zrobiłem dyplom z teologii i mając już letni semestr wolny, poleciałem po rozeznaniu z przełożonymi na trzy miesiące do Izraela, gdzie odkrywałem jeszcze bardziej ziemską ojczyznę Jezusa, ziemię Starego Testamentu, poznawałem różne kultury, różnych ludzi, pomagając w jednym domu dla pielgrzymów nad jez.Tyberiadzkim oraz uczęszczając na kurs j.Iwrit w Jerozolimie. A od 1. 09. 2007 jestem na tzw. „Pastoralkurs”mieszkając, pracując i ucząc się na parafiach na wschód od Monachium i uczęszczając na różne formacje teoretyczno-praktyczne. Podczas pierwszego roku, na Zesłanie Ducha Św. otrzymałem święcenia diakonatu.

 

  1. Byłeś kilka lat w Rzymie. Na ile udało Ci się opanować język włoski? W jaki sposób będziesz mógł ten język wykorzystać w swojej pracy duszpasterskej?

Byłem tylko rok w Rzymie. Z językiem włoskim dobrze sobie radzę - nie narzekam, Włosi i inni włoskojęzyczni też nie narzekają, używam nierzadko j.włoskiego, np. w szkole.

 

  1. 10 lat temu wyraziłeś chęć powrotu do Heilbronn, gdzie w znanym Tobie środowisku chciałbyś spełniać swoje kapłaństwo. Czy dzisiaj dalej masz takie marzenia?

Dzisiaj mógłbym sobie nadal wyobrazić pracę w Heilbronn lub okolicach, jednak po poznaniu wielu innych miejsc, mogę sobie bardzo dobrze wyobrazić pracę także w innych miejscach. Najważniejszym pytaniem jest: co chce Bóg?My myślimy czasami, że to lub tamto byłoby dobre, ale nasze widzenie jest ograniczone. Bóg wie lepiej, On chce jeszcze lepiej i tylko On może najlepiej dla wszystkich coś uczynić.

  

  1. Jak wyobrażasz sobie przyszłość polskich parafii w Niemczech i jaki mógłbyś włożyć wkład w realizację takich lub innych scenariuszy wydarzeń?

To bardzo złożone pytanie. Odpowiedź również tutaj jest pytaniem: Co chciałby Jezus? A jedną z takich odpowiedzi jest: jedność (np. por. J 17,21). I dlatego uważam, że potrzebujemy jedni drugich, jedni drugim możemy coś dać, i to Polacy, Włosi, Portugalczycy, Hiszpanie, Chorwaci, Wietnamczycy i inni razem z Niemcami, gdyż jesteśmy w Niemczech. Dzisiaj wielu księży i wiernych mówi więcej niż jednym językiem. Ja mógłbym sobie wyobrazić, że można pod dachem jednej parafii prowadzić życie różnorodności w jedności, uwzględniając siebie nawzajem. A przykazanie Boże wskazuje nam drogę: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.” (Mt 22,39). I jak mówi nasz arcybiskup Reinhard Marx: „Będziesz miłował swoją bliźnią parafię jak swoją własną.” To napewno wymaga wielkiego otwarcia na siebie nawzajem i wyjscia naprzeciw.

 

  1. Pragnę teraz powtórzyć kilka pytań sprzed lat. Proszę o szczerą odpowiedź bez sugerowania się przeszłością. W końcu każde poglądy dojrzewają, zmienia się punkt widzenia. Kto miał znaczący wpływ na rozwój i kształtowanie Twojej osobowości?

Oczywiście przedewszystkim rodzice, a później i inne osoby spotkane na mojej drodze. Jest ich więcej.

 

  1. Kto jest dla Ciebie przykładem godnym naśladowania?

Jan Paweł II, o. Emiliano Tardif, św. Filip Neri, bł. Matka Teresa, św. Maksimilian Maria Kolbe, św. Teresa od Dzieciątka Jezus, św. Edyta Stein, Pierre Goursat i wielu innych, których już nie ma na tym świecie, ale również wielu dzisiaj żyjących księży, sióstr oraz świeckich osób, którzy szukaję Boga i starają się jak mogą słuchać Bożego głosu i iść za nim w dzisiejszym świecie.

 

  1. Jak sądzisz, w czym leży tak małe zainteresowanie młodzieży sprawami religijnymi?

Mały przykład osób dorosłych, tych trochę starszych jak i w średnim wieku. Ludzie młodzi potrzebują przykładów, potrzebują wiarygodnego świadectwa innych. Aby to co słyszą widzieli w czynach, i wtedy mogli to naśladować oraz by mieli w tym pomoc. A wtedy są zdolni do heroicznych czynów. To jest moim zdaniem jeden ważny powód. Ale są i inne. Wydaje mi się, że przykład wierzących i praktykujących mężczyzn jest szczególnie ważny w tych dniach.

 

10.Co sądzisz o noszeniu sutanny przez księży?

Dlaczego nie, ale nie uważam to za konieczność. Moim zdaniem najważniejsze jest, aby księża byli widoczni jako księża i aby dawali dobry przykład.

 

11.Co powiesz o kapłaństwie kobiet?

Jest ono inne, niesakramentalne, proszę popatrzeć na święte kobiety, które dają swoje życie z miłości dla innych. A Matka Boża? Czy Bóg ją przez to poniżył? Absoultnie nie. Ona jest Matką duchową wszystkich kapłanów. Jak powiedział ks. Twardowski: „Kobiety mają wielkie powołanie: iść drogą kapłaństwa Matki Bożej”. Uważam, że powołanie kobiet jako kobiet ma wielką moc działania na dzisiejsze społeczeństwo.

 

12.A sprawa celibatu księży?

Jest ważną sprawą. Można długo mówić na ten temat, ale najważniejszą kwestią jest czy ja kocham? Czy ja kocham siebie, czy innych, a jeśli tak, to jest się zdolnym i do kapłaństwa w celibacie i do małżeństwa. Jeśli Pan Bóg kogoś powołuje, to wtedy daje mu także potrzebne łaski i do jednego i do drugiego, a są jeszcze inne formy życia i miłowania.

 

13.Czy kapłan powinien się angażować politycznie?

Zależy co przez to rozumieć. Przede wszystkim ma głosić Ewangelię. Ale przez to, że służba kościoła jest służbą ludziom, dlatego też ma do czynienia z polityką. Ważne jest moim zdaniem, aby ani nie milczał, ani nie zajmował się tylko politką. Przede wszystkim ma głosić Dobrę Nowinę i nieść Chrystusa.

 

14.Jaka dyscyplina sportu Ciebie interesuje? Co uprawiasz w Twoim wolnym czasie?

Przedewszystkim gram w piłkę nożną,ale również chętnie pływam, wędruje po górach, pływam łódką, gram w tenisa stołowego, jeżdżę na rowerze, lubię także rafting.

 

                                                                                                          Proszę parafian o modlitwę.      

Dziękuję za miłą rozmowę.                                                    

 

                                  Wywiad przeprowadził Stanisław Szkoc

Biuro parafialne jest jedno dla wszystkich

Katolików uczęszczających  na Msze św.

w Heilbronn, Ludwigsburg i Bad Mergentheim. Wszelkie dokumenty powinny być składane w sekretariacie:

Polska Parafia Katolicka

Polnische Katholische Gemeinde
Moldaustr. 20
71638 Ludwigsburg

Tel: +49 (0)7141 893369

Mobil: +49(0)17641570553

Fax: +49 7141 893368
E-Mail:parafia.lb@web.de

 

Godziny otwarcia      biura parafialnego          

 

Od 02 sierpnia 2018r.   do 17 sierpnia 2018r. biuro parafialne zamknięte.       W pilnych sprawach proszę dzwonić

Ks. Piotr Janaszczyk: 015207484601

Sekretariat

Środa    13:00-17:00

Czwartek 10.30 -  15.00

Piątek     17:00 -  18:00

 

Ksiądz Proboszcz

Sobota     17:30 - 18:00

Niedziela  9:30 -10:00

 

Druckversion Druckversion | Sitemap
© Polnische Katholische Gemeinde in Ludwigsburg

Diese Homepage wurde mit 1&1 MyWebsite erstellt.